Książkowe prezenty na Dzień Dziecka

Książniczki
1 czerwca 2017

Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła (Wisława Szymborska)

Prowadzonych przez 12 lat badania na Uniwersytecie Yale udowodniły, że osoby, które regularnie czytają żyją dłużej. Ekonomiści z Uniwersytetu w Padwie dowiedli, że mężczyźni wychowujący się w otoczeniu książek zarabiają więcej niż ich rówieśnicy, którzy nie czytali w dzieciństwie. Czytanie przekłada się na lepsze wyniki w nauce i sukces w życiu zawodowym. Natomiast naukowcy z Uniwersytetu w Liverpoolu udowodnili, że osoby czytające uważają się za szczęśliwsze, mają większe poczucie własnej wartości.

Dlatego najlepszym prezentem na Dzień Dziecka są książki! Jakie książki polecamy dla dzieciaków, żeby nie mogły oderwać się od lektury?

DLA MAŁYCH:

Eric Carle, Bardzo głodna gąsienica, Tatarak

Bestseler dla bobasów idealny dla łasuchów i niejadków. Pierwsza lekcja przyrody zilustrowana przez mistrza Carla.

Annelore Parot, Yumi, Format

Książka-zabawka dla chłopców i dla dziewczynek. Drewniana laleczka Kokeshi oprowadza nas po egzotycznym świecie Japonii. Pięknie wydana i zilustrowana.

DLA STARSZYCH:

Asa Land, Piaskowy Wilk, Zakamarki

Mądra powieść o tym jak można oswoić każdy problem, zwłaszcza jak oswoiło się najpierw Piaskowego Wilka!

Otfried Preussler, Malutka Czarownica, Dwie Siostry

Historia Malutkiej Czarownicy i gadającego kruka Abraksasa podbije młode czytelnicze serce. Pięknie zilustrowana!

DLA WYBREDNYCH MŁODOCIANYCH:

Marine Carteron, Podpalacze Książek, Wytwórnia

Znamy dzieci, które twierdzą, że ta seria jest fajniejsza niż Harry Potter! Uwierzycie?! Wciągająca, pełna spisków i tajemnic.


Brandon Mull, Wojna cukierkowa, Wilga

Książka od której trudno jest się oderwać i po której wizyta w cukierni nigdy nie będzie już taka sama!

A gdy dzieci nie chcą czytać? Trzeba je namówić! W tym celu polecamy pełną abstrakcyjnego humoru książkę Francoize Boucher, Książka, dzięki której pokochasz książki. Nawet, jeśli nie lubisz czytać, Muchomor.


"Bo gdy czytasz w ogóle nie tyjesz:

Napoleonka - 1000 kalorii,

książka o Napoleonie - 0 kolorii!"


Zaczytanego Dnia Dziecka życzą Książniczki!